Patriotyzm w wersji dla dzieci

Patriotyzm w wersji dla dzieci

Czy jest sens uczyć dzieci patriotyzmu? Ci z nas, którzy ze swoich lat szkolnych pamiętają nudne akademie albo wycieczki do przykurzonych muzeów, mogą mieć wątpliwości. Ale patriotyczne treści można przekazywać dzieciom w sposób dla nich ciekawy i przystępny.

image

 

Pojęcia takie jak niepodległość, patriotyzm, walka o wolność, tożsamość narodowa czy piękno ojczystej mowy – to dla dzieci zupełna abstrakcja. Dotyczą faktów, emocji i stanów, które dla małego dziecka są trudne do wyobrażenia.

Dzieci potrzebują konkretów: ciekawych opowieści, porównań, doświadczeń, zabaw – tego, co pasuje do ich świata, co bliskie i zrozumiałe. Miłość do ojczyzny to jedno z tych uczuć, które pojawia się z czasem i potrzebuje wiedzy, świadomości, wrażliwości i refleksji. My, rodzice, możemy stworzyć dobry klimat dla patriotycznych uczuć u dziecka. I czekać, aż się pojawią.

Wspólne dobro

W czasach pokoju patriotyzm przejawia się w codziennych zwykłych działaniach, dzięki którym dbamy o wspólne dobro. Pokazujmy dzieciom, że patriotyzm to kasowanie biletu w autobusie, segregowanie śmieci, dbanie o przyrodę, sprzątanie po psie, płacenie podatków. To także reprezentowanie naszego kraju podczas podróży do innych krajów i zachowywanie się w taki sposób, by pokazywać za granicą, że Polacy są uprzejmi, uczciwi i porządni.

Zwróćmy uwagę, co słyszą dzieci z rozmów dorosłych: o Polsce, Polakach. Generalnie jako naród mamy tendencję do narzekania (potwierdzają to wyniki badań psychologicznych), często narzekamy na to, jak się "tu" żyje. Może warto zastanowić się nad tym, co w naszym życiu dobre, pozytywne, bezpieczne? 

Wolność i niepodległość

Ten termin najlepiej wprowadzać w rozmowach i swobodnych opowieściach albo na bazie lektur. Np. w „Braciach Lwie Serce” Astrid Lindgren dużo emocji bohaterów wiąże się z potrzebą wywalczenia, odzyskania niepodległości, wyzwolenia się spod władzy okrutnego Tengila z Karmaniaki.

W rocznicowym „Świerszczyku” (listopad 2018) Wojciech Widłak tłumaczy czas zaborów jako ten, w którym orle gniazdo rozpadło się i przestało istnieć, a potem zostało odbudowane. Niepodległość to ten stan, w którym gniazdo trwa, silniejsze i zadbane.

Wprowadzając do słownika dziecka terminy „wolność” czy „niepodległość” warto odnosić się do pojęć bliskich mu, łatwych do zrozumienia. Jeśli dziecko lubi przyrodę, można podczas spaceru po lesie opowiedzieć o życiu mrówek, o tym, jak budują mrowisko, dbają o nie, pracują. Jeśli ktoś zniszczy mrowisko, to tak jakby odebrał mrówkom wolność i niepodległość, wywołał wojnę i nieszczęście.

Ojczysta mowa

Dla dziecka uczenie się języka to naturalny proces – ono chłonie znaczenia i brzmienie słów. Zadbajmy o to, by słuchało mowy pozbawionej wulgaryzmów i nieprawidłowych form gramatycznych. Wprowadzajmy w jego świat książki, piosenki z dobrym tekstem (Kabaret Starszych Panów zachwyca już maluchy), wiersze, wyliczanki.

Polski język jest trudny i bogaty. Warto pokazywać dziecku tę złożoność naszej mowy, podsuwać słowne zabawy, zabawne teksty, gry słowne, bawić się w skojarzenia. W każdym numerze Świerszczyka znajdziecie bogactwo dobrych treści: teksty świetnych poetów i pisarzy, zabawne i lekkie w odbiorze. Trudniejsze słowa wyjaśniamy, zachęcamy do poszukiwania znaczeń.

Flaga, godło, hymn

Wydaje się, że narodowe symbole dość łatwo dziecku opisywać i przedstawiać. Ale warto zwrócić uwagę, jaki my, dorośli, mamy do nich stosunek. Czy w dni świąt narodowych wywieszamy flagę? Czy słysząc hymn polski stajemy na baczność? Doskonałą okazją do wzbudzania narodowej dumy jest wspólne oglądanie zawodów sportowych, w których bierze udział polska reprezentacja. Wspólne przeżywanie zwycięstw i porażek przybliża dziecku to poczucie wspólnoty, z którym wiąże się patriotyzm.

Piękno ziemi

Starajmy się, w miarę możliwości, podróżować z dzieckiem po kraju. Niekoniecznie daleko –jednodniowa wyprawa pociągiem podmiejskim do sąsiedniej miejscowości może być naprawdę ekscytująca.

Dajmy dziecku okazję do samodzielnego planowania podróży. Niech (samodzielnie lub z czyjąś pomocą) poszuka ciekawych miejsc i atrakcji w rejonie, do którego się wybieramy.

Przy okazji podróży dziecko może zorientować się, jak duże są odległości między różnymi punktami na mapie i nauczyć ją czytać. Dla małych dzieci trudne jest zrozumienie tego, że Polska jest zarówno w Warszawie, jak w Ustce, Supraślu, Żaganiu, Szczecinie czy Rzeszowie. Dzięki podróżom może nie tylko zobaczyć wiele ciekawych miejsc i poznać różnorodność krajobrazu, przyrody, ale także realnie poczuć, że Polska, nasz wspólny dom, jest przestronny i piękny.

Historia

Dla umysłu dziecka najłatwiejsze w odbiorze są ciekawe opowieści o konkretnych osobach: królach, bohaterach, artystach, naukowcach. Warto sięgać po książki przybliżające postaci historyczne, pokazywać obrazy lub zdjęcia, wyszukiwać anegdoty z życia słynnych Polaków.

Duże wrażenie robią nowoczesne muzea, takie jak Europejskie Centrum Solidarności w Gdańsku – tam niełatwa historia końca XX wieku jest pokazana z punktu widzenia zwykłej dziewczynki.

 

Chcesz pokazać dziecku, jak pięknie i zabawnie można pisać po polsku? Kup serię Lubię czytać ze strzałką z wierszami wybitnej poetki Małgorzaty Strzałkowskiej oraz Książkogry, skłaniające do ćwiczenia umysłu.

Wiersze Małgorzaty Strzałkowskiej ze świetnymi ilustracjami 
Książkogry to polączenie zabawy i czytania