Najlepsze zabawki dla dzieci

Najlepsze zabawki dla dzieci

Jakie zabawki każde dziecko powinno mieć? Jakich (i dlaczego) lepiej się wystrzegać? Oto kilka podpowiedzi dla rodziców, dziadków, cioć i wujków, którzy chcą mądrze obdarować bliskiego malucha i starszaka.

 

Zanim przygarniecie zwierzątko

Kupując dzieciom zabawki często spełniamy swoje marzenia z dzieciństwa. Ten, kto latami marzył o markowych klockach, lalce z długimi włosami czy zdalnie sterowanym samochodzie, we współczesnym sklepie z zabawkami może dostać zawrotu głowy. Wybór jest ogromny. Ale czy wszystkie zabawki naprawdę posłużą dziecku?

Zabawa to ważna sprawa – rozwija, uczy, uwrażliwia, pozwala przećwiczyć umiejętności, które potem przydadzą się w życiu. Małe lwy czy lisy bawią się z rodzeństwem, w ten sposób ćwicząc umiejętności potrzebne do obrony i polowania. Mali ludzie podczas zabawy trenują umiejętności motoryczne i społeczne, zdolność kojarzenia, myślenie abstrakcyjne i inne kompetencje niezbędne w szkole, pracy, rodzinie.

Trzeba jednak wiedzieć, że niektóre zabawki, zamiast rozwijać, ograniczają dziecięcą aktywność. Są też takie, które nadmiernie stymulują zmysły, dostarczając zbyt wielu bodźców. Co więc brać pod uwagę dokonując zakupów?

Dopasowane do etapu rozwojowego

Dla maluchów najlepsze są proste zabawki, które stymulują 1-2 zmysły dziecka (np. wzrok i słuch). Specjaliści integracji sensorycznej przestrzegają przed dawaniem dzieciom zabawek, które jednocześnie ruszają się, wydają dźwięki, migają lampkami i jeszcze mają różnorodne faktury. Za dużo bodźców naraz może być przyczyną rozdrażnienia, niepokoju, nadpobudliwości dziecka.

Dla starszych dzieci warto wybierać zabawki, które zachęcają do ruchu, aktywności, szukania własnych rozwiązań. Psychologowie zwracają uwagę, by unikać zabawek, które czynią z dziecka biernego obserwatora, naciskającego jedynie odpowiednie guziki. Takie produkty, choć czasem noszą miano interaktywnych, nie mają wiele wspólnego z aktywnością. Mogą być też wstępem do nadmiernego korzystania z urządzeń cyfrowych.

Dla dzieci w starszych grupach przedszkolnych cenne są zabawki, które ćwiczą tzw. motorykę małą, czyli precyzyjne ruchy rąk i ich koordynację ze wzrokiem. To różnego rodzaju masy i przybory plastyczne, proste akcesoria kuchenne (do gotowania z rodzicami), układanki itp.

Rozwijające wyobraźnię

Zastanówmy się, czy produkt, który planujemy dać dziecku, ma charakter zabawki otwartej, czyli takiej, którą można bawić się na nieskończenie wiele sposobów. Klasycznymi zabawkami otwartymi są klocki, piłki, proste pojazdy (wózek do wożenia, autko), figurki zwierząt, pluszaki, różne kubeczki (do ustawiania wież, przelewania wody, przygotowywania przyjęć na niby). Do tej kategorii należą także lalki, ale takie, które nie mają wyraźnie zaznaczonego wieku i szczególnych cech. Taka lalka rozwija potrzebę i chęć opieki, odgrywania przez dziecko różnych ról.

Niestety wiele zabawek dostępnych w sklepach ma jasno określoną funkcję i narzuca scenariusz zabawy. To odbiera motywację, by samodzielnie wymyślać, co z nią można robić. Dzieci, którym nic nie narzucamy, potrafią wspaniale i długo bawić się zwykłym patykiem albo garstką kamieni. A nowoczesne gadżety zwykle szybko się nudzą.

Dalekie od stereotypów

Dzieci są ciekawe świata, pomysłowe, wrażliwe – niezależnie od płci. Zarówno dziewczynki jak i chłopcy mogą chcieć bawić się w dom, szpital, warsztat samochodowy, restaurację, sklep, statek kosmiczny czy straż pożarną. Chłopiec bawiący się lalką odgrywa rolę troskliwego taty. Dziewczynka może uwielbiać wyścigi samochodowe, grę w piłkę, majsterkowanie. Pozwólmy dzieciom ćwiczyć różne umiejętności, bez uczenia ich podziału na zajęcia kobiece i męskie.

Zachęcające do współpracy

Wspólna zabawa to ważny element rozwoju społecznego. W nawiązywaniu i utrzymywaniu znajomości z rówieśnikami, a także w zacieśnianiu więzi w rodzinie pomagają zabawki, do których trzeba (przynajmniej) dwojga. Będą to np.: piłki, rakietki, guma do skakania, gry planszowe i kartonikowe, marionetki i pacynki do przestawień teatralnych…

Bezpieczne i dobre jakościowo

Kupujmy zabawki odpowiednie dla wieku dziecka. Dla dzieci poniżej ukończonych 3 lat nie nadają się zabawki zawierające małe elementy lub takie, które łatwo rozmontować na części. Pod tym względem warto także sprawdzać zabawki dla starszych dzieci, szczególnie jeśli młody człowiek jest szczególnie ciekawy świata i ma skłonność do sprawdzania, co przedmioty mają w środku. Uwaga na zabawki zawierające magnesy i baterie (zwłaszcza te okrągłe jak pastylka) – połknięcie takiej części może skończyć się tragicznie.

Lepiej kupić raz na jakiś czas droższą, ale bezpieczną, trwałą i atestowaną zabawkę, niż co chwila podsuwać dziecku tanie gadżety wykonane z potencjalnie szkodliwych materiałów. Trzeba pamiętać, że tanie tworzywa mogą zawierać składniki niekorzystnie wpływające na zdrowie (np. ftalany).

Zresztą – nadmiar zabawek wcale nie jest dla dziecka dobry, czasem wręcz przytłacza i zniechęca do zabawy. Zabawek powinno być tyle, by łatwo było utrzymać w nich porządek. Wielu rodziców chwali sobie takie rozwiązanie: co jakiś czas część przytulanek, figurek, pojazdów czy gier pakują i chowają (na strychu, w piwnicy). Gdy dziecko zdąży o nich trochę zapomnieć, można je wyciągnąć – wtedy cieszą jak nowe. A te dotychczas używane, czyste i spakowane, idą wtedy na urlop.

fot. Shutterstock